Pożyczka – bezpieczna czy nie?

Istnieje społeczne przekonanie, iż zaciąganie zobowiązania jest „zakładaniem sobie pętli na szyję”. Wynika to z wielu zasłyszanych historii o niemożności spłaty pożyczki, narastających „znikąd” odsetkach i wielu innych czynnikach. Lecz czy taka jest prawda? Czy nic nie chroni obywateli?

Prawdą jest, że instytucje finansowe są na silniejszej pozycji niż obywatele. Wynika to chociażby z niewiedzy konsumentów. Większość obywateli nie ma dostatecznej wiedzy ekonomicznej oraz prawnej. W związku z tym w 2005 r. powstała Ustawa o zmianie ustawy – Kodeks cywilny oraz o zmianie niektórych innych ustaw, która została ostatnio zaktualizowana. Obecnie w największym stopniu konsumentów chroni tzw. Ustawa antylichwiarska, czyli Ustawa o zmianie ustawy o nadzorze nad rynkiem finansowym oraz niektórych innych ustaw. Dotyczy ona instytucji pożyczkowych, których działalność nie wymaga zezwolenia od KNF.

Rozdział 5a Ustawy antylichwiarskiej określa różnego rodzaju wymogi działalności instytucji pożyczkowych, między innymi formę prowadzenia przedsiębiorstwa, wielkość minimalnego kapitału zakładowego spółki w kwocie 200 tys. zł., czy też formę zatrudnienia osób w instytucji.

Kolejnym aspektem chroniącym klientów jest wprowadzenie limitu kosztów pozaodsetkowych, które nie mogą być większe od sumy 25% zobowiązania oraz 30% wartości tego zobowiązania, które zależy od czasu trwania umowy. Jako koszty pozaodsetkowe uznaje się wszystkie koszty związane z długiem, które konsument ponosi z wyłączeniem odsetek. Oprocentowanie nominalne zobowiązania nie może przekraczać czterokrotności stopy lombardowej Narodowego Banku Polskiego, czyli obecnie 10% w skali roku. Założenia te obrazuje poniższa tabela:

Czas trwania rok pół roku miesiąc
Kwota zobowiązania 1000 zł 1000 zł 1000 zł
25% zobowiązania 250 zł 250 zł 250 zł
Wartość zobowiązania 30 % 15% 2,5%
300 zł 150 zł 25 zł
Maksymalna opłata pozaodsetkowa 550 zł 400 zł 275 zł
Oprocentowanie nominalne 10% 5% 0,83%
100 zł 50 zł 8,3 zł
Suma 650 zł 450 zł 283 zł

Zauważyć można zależność, że im krótszy okres zobowiązania tym niższe maksymalne koszty pozaodsetkowe. Wadą ustalenia szczytowych kwot może być podnoszenie kosztów pożyczek przez instytucje pożyczkowe do maksymalnego pułapu, a co za tym idzie, wzrost dotychczasowych kosztów pożyczek.

W przypadku gdy konsument poniesie koszty przed podpisaniem umowy pożyczki, a do zawarcia transakcji nie dojdzie, to instytucja pożyczkowa jest zobowiązana do zwrotu kosztów i uiszczonych uprzednio opłat. Innymi słowy, jeśli firma przed udzieleniem pożyczki wymagała opłaty przedwstępnej w kwocie 50 zł, a do jej udzielenia nie doszło, to instytucja ta musi zwrócić otrzymane wcześniej 50 zł.

Dodatkowym zabezpieczeniem jest to, że w ciągu 120 dni od zaciągnięcia pierwszego zobowiązania u instytucji finansowej, a następnie odroczenia jego spłaty, wszystkie pobierane przez daną instytucję opłaty nie mogą być wyższe od limitu kosztów pozaodsetkowych pożyczki, której spłata jest prolongowana.

W celu ochrony konsumentów ustanowiono górny limit odsetek oraz opłat za opóźnienie i zaległości w uregulowaniu długu. Próg ten może stanowić maksymalnie sześciokrotność stopy kredytu lombardowego, czyli obecnie 15% w skali roku. Przykładowo, gdy opóźnienie dotyczy kwoty 1000 zł to maksymalny koszt z tytułu zaległości w spłacie może wynosić miesięcznie 12,50 zł.

Mimo ochrony państwa przed zaciągnięciem długu należy się zastanowić czy naprawdę potrzebujemy pożyczki, a przede wszystkim jak duże zobowiązanie możemy podjąć oraz czy będziemy w stanie spłacić kapitał wraz z odsetkami, prowizją oraz opłatami i innymi kosztami.