Czym jest historia kredytowa i dlaczego pożyczkodawcy jej wymagają?

Obecnie oprócz banków komercyjnych jest też wiele firm pozabankowych, które udzielają pożyczek. Jednak i banki i firmy prywatne mają jedno wspólne wymaganie: historię kredytową. W wielu przypadkach nawet osoby bez regularnego dochodu dostają pożyczkę, ale jeśli ktoś nie ma wiarygodności kredytowej to w banku o kredycie może zapomnieć, a i coraz więcej firm pożyczkowych jego wniosek też odrzuci. Im większy kredyt czy im wyższa kwota pożyczki, tym większe wymagania skierowane w stronę klienta od instytucji udzielającej pożyczki. Dlatego też zanim złożymy wniosek o kredyt albo pożyczkę dobrze jest najpierw sprawdzić czy na pewno spełniamy warunek posiadania dobrej historii kredytowej, aby upewnić się, że nie zostanie on choćby z tego powodu odrzucony.

Jak można sprawdzić swoją historię kredytową?

W Polsce instytucją, które zbiera informacje na temat udzielanych konsumentom kredytów indywidualnych jest BIK, czyli Biuro Informacji Kredytowej, ale w wynikach zapisanych na koncie w BIK pojawiają się coraz częściej także wzięte pożyczki w chwilówkach czy SKOKach. Do BIK automatycznie trafiają informacje z banku lub współpracującej z bazą firmy pożyczkowej o: złożonych wnioskach o kredyt lub pożyczkę, wziętych pożyczkach i kredytach w okresie ostatnich 5 lat oraz sama historia spłaty, czyli czy raty zostały zapłacone w terminie, czy nie ma opóźnień lub braku spłaty itd. Dane aktualizowane są maksymalnie do 7 dni od nastąpienia zdarzenia na przykład wzięcia kredytu i wpisania aktywnego zobowiązania czy całkowitej jego spłaty. Do tego nie ma minimalnego progu kwotowego co oznacza, że nie ważne jest czy wzięliśmy kredyt w wysokości 100 czy 100 tysięcy złotych i tak będzie on wpisany do BIK. Takie dane w BIK przechowywane są przez 5 lat. Dzięki temu pożyczkodawca może sprawdzić historię kredytową potencjalnego klienta za ostatnie pół dekady, co bardzo wiele mówi o człowieku, który pieniądze chce pożyczyć.

Warto wiedzieć, że nie tylko banki czy parabanki mogą mieć dostęp do bazy danych Biura Informacji Kredytowej. Także sam klient może sprawdzić swoją historię kredytową. Jest to niezwykle proste oraz może być darmowe. BIK udostępnia klientom indywidualnym trzy rodzaje pakietów: Raport na próbę za 0 złotych, Pakiet 12 pełnych raportów za 79 złotych rocznie oraz Pojedynczy raport za 36 złotych. Jednak w darmowym raporcie nie ma informacji o scoringu czy historii spłat, więc w praktyce będą tam zawarte tylko dane osobowe. Jeśli interesuje nas wgląd do swojej pełnej historii kredytowej najlepiej jest wybrać Pojedynczy raport, który nie kosztuje wiele, a zawarte w nim informacje będą bardzo cenne.

Kiedy już zdecydujemy się na jedno z opcji raportu trzeba po prostu założyć konto użytkownika na stronie BIK. Warto jednakże sprawdzić czy na pewno jest to oficjalna strona Biura Informacji Kredytowej. Oczywiście trzeba zweryfikować swoją tożsamość przez przesłanie skanu dowodu osobistego. Po około 15 minutach weryfikacja zostanie dokonana, a my będziemy mogli pobrać wybrany typ raportu.

Co konkretnie jest zawarte w raporcie BIK?

Najbardziej konkretny raport niestety kosztuje, dlatego też może pojawić się pytanie czy na pewno jest nam potrzebny. Osoby, które już kiedykolwiek brały kredyty i spłaciły je terminowo na pewno chcą wiedzieć jak kolejnym razem oceni je bank, a do tego potrzebne jest poznanie scoringu, który wylicza BIK. Scoring to wyznacznik punktowy jak bardzo wiarygodny i rzetelny jest klient. Im wyższym, tym lepiej dla nas. Jeśli mamy zamiar wystąpić o duży kredyt na przykład kredyt hipoteczny może to być wiadomość kluczowa. Jeśli jednak interesuje nas zaciągnięcie chwilówki wystarczy informacja, czy wszystkie nasze zobowiązania mają odpowiednią sygnaturę. Niestety i w BIK zdarzają się błędy i na przykład oznaczenie spłaconego już zobowiązania jako jeszcze aktywnego.

Dzięki temu, że w BIK informacje przechowywane są przez 5 lat można sprawdzić całą swoją historię kredytową za ostatnie 5 lat, co dla wielu osób oznacza – od pierwszego wziętego kredytu. W raporcie BIK zostaną wpisane tylko zobowiązania, na które wyraziliśmy zgodę przy składaniu wniosku. Przede wszystkim raport zawiera informacje o otwartych rachunkach kredytowych, czyli obecnie spłacanych kredytach i pożyczkach pozabankowych. Przy tym podana jest też wysokość zobowiązania, a w ciągu 7 dni od spłaty raty czy całości jego wartość jest aktualizowana. Odnotowywane jest też to, czy raty spłacane są w wyznaczonym terminie. Jeśli tylko składaliśmy wniosek, ale został odrzucony albo to my wycofaliśmy się z wzięcia na siebie zobowiązania również będzie on odnotowany.

Co nam finansowo da dobry BIK?

Wiele osób może się zastanawiać po co w ogóle męczyć się i budować sobie dobrą historię kredytową. Oprócz tego, że w ogóle dostaniemy kredyt lub pożyczkę zaleta jest jeszcze inna: niższe koszty kredytu. Choć wydaje się to niemożliwe, ponieważ banki i tak same liczą sobie współczynniki i punkty, a scoring BIK to tylko wyznacznik dla klientów, to może on być jednakże informacją czy z bankiem warto negocjować niższą marżę albo czy można liczyć na lepsze warunki niż przeciętny klient banku otrzymuje.

Szacuje się, że mając bardzo dobrą historię kredytową można liczyć na marżę o 0,3% niższą niż mając BIK przeciętny. Wydawać by się mogło, że 0,3 procenta to bardzo mało, ale jeśli będzie to kredyt hipoteczny w rezultacie oszczędzimy nawet kilkadziesiąt tysięcy złotych.

Przykład liczbowy: Załóżmy, że klient banku chce wziąć kredyt hipoteczny w wysokości 400 000 złotych na okres spłaty 35 lat. Standardowe sumaryczne oprocentowanie kredytu to 5,74%. A klient z bardzo dobrym BIK otrzymuje oprocentowanie w wysokości 5,44%. Wychodzi więc, że standardowy klient do banku odda w sumie 928 767 złotych, a osoba z bardzo dobrym BIK tylko 895 591, 20 złotych. Daje to oszczędność aż 33 175, 80 złotych. Mało? Za taką sumę można wyremontować kupione mieszkanie i jeszcze dokupić do niego meble.

Jak zbudować sobie historię kredytową?

Od razu warto zaznaczyć, że budowanie historii kredytowej ma sens wtedy, kiedy chcemy wziąć duży kredyt bankowy. Pożyczki pozabankowe przez Internet najprawdopodobniej nawet nie sprawdzą BIK, a nawet jeśli to i tak ich koszty nie podlegają negocjacjom. Wystarczy sprawdzić ranking chwilówek, aby zobaczyć, że koszty są stałe dla wszystkich, a jedynie nowi klienci firmy mogą liczyć na darmową pierwszą pożyczkę. Jeśli jednak interesuje nas kredyt bankowy to trzeba zbudować sobie wiarygodność kredytową jak najszybciej.

Nawet jeden wpis z aktywnych i regularnie spłacanym kredytem jest lepszy niż żaden. Ponieważ do BIK wpisywane są wszystkie zobowiązania niezależnie od kwoty może to być nawet kredyt ratalny na suszarkę o wartości 100 złotych i tak się będzie liczyć. Jeśli ktoś nie ma żadnego wpisu to bank po prostu nie wie jaki ten klient jest i czego się po nim spodziewać. Budować historię kredytową można też poprzez korzystanie z debetu lub kredytu odnawialnego na koncie, albo mają kartkę kredytową i regularnie ja spłacając. Wiele osób bierze też sprzęt RTV/AGD na raty 0% w sklepach z elektroniką, aby mieć wpisy w BIK. Jest to dobry sposób, aby szybko wziąć kilka zobowiązań, łatwych do spłaty i w ten sposób dodać sobie punktów do scoringu.

Gdzie nie sprawdzają BIK?

Jednak są też osoby, które już mają zły BIK i nie wiedzą co z tym zrobić, a na szybko potrzebują pieniędzy. Mimo, że niektóre firmy pożyczkowe sprawdzają BIK to wciąż można znaleźć i pożyczki bez BIK i takie, które nawet osobom z negatywnym wpisem w historii kredytowej pożyczki udzielą. W przeciwieństwie do banków komercyjnych dla firmy pożyczkowej jeden negatywny wpis nie jest powodem do odrzucenia wniosku. Niestety banki obligatoryjnie sprawdzają BIK i muszę takie wnioski odrzucać choćby sprawa dotyczyła kredytu na wspomnianą suszarkę za 100 złotych. W firmach pożyczkowych czy nawet w SKOKach do klientów podchodzi się bardziej indywidualnie, a często bardziej liczy się stały dochód i niskie koszty życia pozwalające wygospodarować pieniądze na zapłacenie raty, niż to czy ktoś już kiedykolwiek brał pożyczkę albo kredyt w banku. Pod tym względem chwilówki są bardziej dostępne dla ludzi, ponieważ wnioski rozpatrywane są przez pracowników firmy, a nie analizowane przez algorytm finansowy stworzony dla banków.

Ale chwilówki online mają też inne zalety związane z tym, że nie sprawdzają BIK. Owszem większość firm pożyczkowych jeśli nie ma dostępu do BIK to ma do BIG Info Monitor, ale to i tak nie jest problematyczne. Chwilówki wydają odpowiedź na wniosek nawet w 15 minut, a zatem nawet osoby, które mają zdolność kredytową i dobry BIK mogą z nich skorzystać, gdy szybko potrzebują pieniędzy. Firmy pożyczkowe działają tak szybko, ponieważ bazują na oświadczeniu składanym przez potencjalnego klienta oraz weryfikacji za pośrednictwem aplikacji albo konta bankowego celem potwierdzenia danych osobowych. Po otrzymaniu informacji o rozpatrzeniu wniosku można oczekiwać wypłaty pożyczki w kolejne 15 minut. Co zamyka całą procedurę w pół godziny. Niestety pod tym kątem banki nie mają szans z chwilówkami.